Książki Przygodowe – od czego rozpocząć 2019 rok?

Sylwester za nami, nowy rok czas zacząć. Czy macie już ambitne plany dotyczące literatury którą przeczytacie w tym roku? Ja osobiście stawiam na książki przygodowe.

Powiem otwarcie – mam trochę dosyć fantastyki. Wychowałem się na niej, ale ostatnie nowości wcale nie zachwycają i na 5 rozpoczętych książek kończę jedną. Nic na to nie poradzę, obecny nurt literacki w fantastyce polegający na łączeniu różnych gatunków i wpychaniu na siłę elementów romansu wychodzi mi bokiem. Dlatego też chcę troszkę zmienić zainteresowania i pójść w stronę książek przygodowych. Mam także na oku parę hybryd, także z fantastyką oraz science fiction więc liczę na troszkę lżejszą literaturę w tym roku.

Hobbit

Klasycznym motywem przygody i podróży w fantastyce jest oczywiście Hobbit oraz dojrzalsza trylogia Władcy Pierścieni. Hobbita czytałem wiele, wiele lat temu, prawdopodobnie jeszcze w gimnazjum i z przyjemnością połączę seans trylogii Hobbita wraz z lekturą książki dzięki czemu będę miał fajny obraz na porównanie obu przekazów i będę mógł marudzić jak to książka jest lepsza od filmów i że filmy to tylko tradycyjny skok na kasę. Tak już mam.

Przy okazji warto wspomnieć, że Amazon zapowiedział w tym 2019 roku produkcję swojego serialu Władca Pierścieni, który to ma być najdroższym serialem w historii. Osobiście uważam, że warto już dać spokój dla Władcy Pierścieni i skupić się na innych książkach, których jest przecież  tak dużo i mogą z nich być doskonałe ekranizacje.

Wyprawa do Wnętrza Ziemi

Juliusz Verne jest absolutnym mistrzem literackim oraz jednym z najlepszych pisarzy książek przygodowych jakich nosiła ziemia. Jego książki do dzisiaj inspirują pisarzy do wzorowania się na jego dziełach i są bardzo aktualnymi pozycjami które czytane dzisiaj także dają dużo przyjemności oraz zaskakują zwłaszcza wiedząc w jakich czasach pisał Juliusz Verne. W jego czasach na przykład łodzie podwodne dopiero raczkowały i raczej nie można było mówić o pełnym zanurzeniu pojazdu – zawsze wystawał maszt albo jakiś element służący np. do dostarczania tlenu lub nawigacji. Nie było nawet mowy o dwudziestu tysiącach mil podróży pod wodą.

Wyprawa do Wnętrza Ziemi to kolejny wdzięczny temat który był podstawą lub rozwinięciem wielu świetnych filmów czy też gier, a temat świata pod światem pojawia się nawet w filmach niezwiązanych bezpośrednio z podróżowaniem do Wnętrza Ziemi. Przykładem może być tutaj film z końcówki 2018 roku – Aquaman, gdzie bohaterowie w pewnym momencie fabuły trafiają do olbrzymiego sanktuarium pełnego tajemniczych istot i dinozaurów głęboko pod oceanem. Chcę przeczytać prekursora tych motywów i poznać Wyprawę do Wnętrza Ziemi u źródła.

Zwiadowcy

Zwiadowcy to jedyna pełna seria fantastyki którą chcę przeczytać w tym roku. Jest to hybryda między książką przygodową, a fantastyczną gdzie grupa zwiadowców podejmuje się różnych zadań i staje naprzeciw niebezpieczeństwom oraz przygodom. Historia opowiada o młodym zwiadowcy który otrzymuje swój zawód niejako wbrew swojej woli, jednak w drodze nauki zaczyna go szanować i lubić stając się członkiem najbardziej elitarnej i tajemniczej jednostki owianej legendą wśród innych żołdaków oraz zwykłych obywateli. Krążą też plotki, że zwiadowcy znają się też na magii. Ale kto wierzyłby w plotki prawda?

Motyw Zwiadowców to kolejny popularny element który pojawia się w innych książkach oraz dziełach popkultury. Elitarne i niewielkie jednostki wojskowe w światach fantasy to kolejny element który chcę poznawać, gdyż wplatanie legend oraz plotek związanych z elitą w duże formacje wojskowe to świetny motyw do zabawy dla twórców tworzących fantastyczne światy. Uwielbiam związane z nimi opowieści. Wystarczy wspomnieć o na przykład Szarych Strażnikach w serii Dragon Age, o Zwiadowcach w anime Shingeki no Kyojin, czy też o różnych frakcjach Inkwizycji w jednym z najmroczniejszych oraz najbogatszych uniwersów science fiction, czyli Warhammer 40000. Ale przecież mamy także naszą polska inkwizycję w serii o inkwizytorach Piekary. Nawet niebo i piekło ma swoje elitarne oddziały spowite legendami w książkach napisanych przez Maję Lidię Kossakowską, mowa tutaj oczywiście o Komandzie Sheol (niebo) oraz Harap Serapel (piekło). Kolejne bogate uniwersum które czeka na swój serial/grę. Zostawcie Wiedźmina, mam już dość.

Zwiadowcy będą idealnym uzupełnieniem mojego głodu poszukiwania motywu elitarnych oddziałów w powieściach.

Silver Stag. Republika Piratów

Uwielbiam temat piratów. Zwłaszcza po seansie serialu na netflix Black Sails bardzo wciągnąłem się w ten motyw. Na moim komputerze zawitał Assassin’s Creed IV Black Flag, czyli jedyny Assassin’s Creed którego szanuje, a sam zacząłem intensywnie poszukiwać książek o tematyce piratów, ale bez elementów fantasy. Uwielbiam Piratów z Karaibów, ale to nie jest to co mi się spodobało w Black Sails, czyli świat brutalny, pełen przemocy, ale i zaufania oraz ryzyka.

Republika Piratów to książka bardzo mocno nawiązująca do tematu który porusza także Black Sails. Akcja dzieje się na archipelagu karaibskim, około 1714 roku, świeżo po wojnie między Anglią oraz Hiszpanią którą także obserwowaliśmy we wspomnianym serialu. Na New Providence, w porcie Nassau powstaje republika piratów, gdzie kapitanowie oraz gubernator portu tworzą istny porządek oraz system oparty na działalności pirackiej funkcjonujący przez wiele lat zanim Anglicy pod wodzą Woodesa Rogersa odzyskali swoje miasto. Republika Piratów jest książką opowiadającą te historie, od momentu powstania portu Nassau i rozpoczęciu działalności korsarskiej Anglii, poprzez odcięcie się piratów od Anglików i rozpoczęciu własnej działalności, a kończąc na ataku na Nassau.