Piotr Górski, „Gorszy”

Po przeczytaniu pierwszego tomu o perypetiach Sławomira Kruka, antypatycznego policjanta, w powieści Piotra Górskiego „Kruk”, wiedziałam, że drugi tom również będzie petardą. Nie zawiodłam się.

Piotr Górski ukończył filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim. Publikował opowiadania w „Nowej Fantastyce” i „Fenixie”, a niektóre z nich ukazały się w antologiach. Szerszemu gronu czytelników dał się poznać po ukazaniu się pierwszej powieści pt. „Kruk”.

W ostatniej scenie „Kruka”, czyli pierwsze części przygód Sławomira Kruka, dzwoni prokurator Marta Krynicka, a początek drugiej serii rozpoczyna się, gdy rozbrzmiewa dzwonek telefonu. „Gorszy” zaczyna się dokładnie w tym samym momencie, w którym kończy się pierwsza część. Pani prokurator Marta Krynicka trafia do więzienia. O pomoc prosi Kruka, który nie znosi młodej prokuratorki. Powinien się cieszyć z tego, że prokuratorka, z którą nie ma dobrych układów siedzi w więzieniu. Dziej się jednak coś zupełnie innego. Mimo swojej niechęci, nie potrafi uwierzyć, że dokonała morderstwa. Decyduje się jej pomóc. Policjant dokopuje się do bardzo zaskakujących informacji, które autor przekazuje czytelnikowi stopniowo, budując napięcie. Kruk prowadzi własne śledztwo, które ku wielkiemu zdziwieniu prowadzi do rodziny Marty Krynickiej.

W powieści, w świetny sposób, autor przedstawił sylwetkę głównego bohatera. Pierwsza część skupiła się głównie na fabule, w drugiej natomiast autor rozwinął temat, co okazało się strzałem  w dziesiątkę. Antypatyczny komisarz stał się postacią z krwi i kości. Zdecydowanie nie jest to cukierkowa postać, a jego cięte riposty i komentarze odstraszają. Mimo to daje się poznać lepiej, a nawet polubić. Czytelnik, jest ciekawy co się stanie dalej, nawet zaczyna się o niego martwić, troszczyć. Nie jest łatwo osiągnąć te efekt, więc wielkie gratulacje dla autora.

Powieść je mroczna i dynamiczna. Nie jest tak krwawa, jak pierwsza część, ale to tylko na jej korzyść. W powieści poznajemy układy i układziki. Dowiadujemy się, w jaki sposób robi się interesy i zdobywa partnerów biznesowych. To wszystko okraszone jest tajemnicą, ponieważ w grę wchodzi dobro społeczeństwa.

Ta książka posiada wszystko to, co powinna mieć dobra powieść kryminalna. Mamy tu przemyślaną fabułę ze skomplikowaną, ale spójną i logiczną intrygą kryminalną mocno osadzoną we współczesnej rzeczywistości, wciągającą od pierwszej chwili. Książkę czyta się jednym tchem. Nie ma w niej długich, niepotrzebnych fragmentów, których bardzo nie lubię, zwłaszcza w kryminałach. Wręcz przeciwnie, akcja toczy się wartko, a czarny humor, dodaje lekturze smaku. Rozdziały są krótkie i zachęcają do czytania, a naturalnie wplecione dialogi powodują, że książkę czyta się lekko, mimo ciężkiego tematu.

Z niecierpliwością czekam na kolejną część. Mam nadzieję, że nie będę musiała czekać na nią cały, długi rok.

Autorka recenzji: Marta Moś

Powieści Piotra Górskiego i inne kryminały książki bestsellery znajdziesz w księgarni selkar.pl.