Aktualności

Warner Bros ubiega się o prawa do ekranizacji 8. części Harrego Pottera

„Harry Potter i przeklęte dziecko” to niewątpliwie jedna z najgorętszych nowości 2016 roku. Polscy fani, co prawda na premierę polskiej edycji językowej będą musieli poczekać do października, ale już dostępne jest już wydanie anglojęzyczne „Harry Potter and the Cursed Child”. Nie jest to jednak książka taka, jak w przypadku poprzednich części przygód Harrego Pottera, a scenariusz sztuki wystawianej w Londynie.

Bilety na spektakle w 2016 roku zostały już wyprzedane, a książka sprzedała się już w ponad 600 tysiącach egzemplarzy. Można było się więc spodziewać, że Warner Bros niebawem zainteresuje się „Przeklętym dzieckiem”. Jak podaje New York Daily News wytwórnia ma nadzieję na premierę filmu w 2020 roku. Stara się również przekonać Daniela Radcliffe’a do ponownego wcielenia się w rolę Harrego Pottera. Aktor niestety na obecną chwilę nie przewiduje zagrania w najnowszej ekranizacji. Chce zachować dystans pomiędzy swoją pierwszą rolą, która niewątpliwie przyniosła mu sławę, a rolami, która gra teraz. Jak sam mówi: „Często jestem pytany, czy zagram ponownie Harrego Pottera i w tej chwili jestem bardziej na nie, ponieważ już to zrobiłem wcześniej. Mimo to dziwnie byłoby zobaczyć kogoś innego w tej roli.”.

Z niecierpliwością wyczekujemy kolejnych wieści na temat filmu i trzymamy kciuki, aby jednak Daniel Radcliffe dał się przekonać i ponownie wcielił się w najsłynniejszego czarodzieja.

Do świata znanego z książek o Harrym Potterze powrócimy w tym roku jeszcze raz – 18 listopada, kiedy to na ekrany polskich kin wejdzie film „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”, scenariusz do którego napisała sama J. K. Rowling.

A Wy co sądzicie na temat ekranizacji „Przeklętego dziecka” i  stosunku Radcliffe’a do ponownego odegrania roli Harrego?