Czego nie lubi książka

Książki dostarczają nam rozrywki, ale nie tylko. To skarbnica wiedzy – uczą nas, pozwalają poszerzać horyzonty, wzbogacają słownictwo. Dlatego ważne jest, aby szanować książki, aby służyły nam jak najdłużej. Przed Wami 5 rzeczy, których nie powinno się robić z książkami:

  1. Zaginanie rogów

Rzadko kiedy udaje nam się przeczytać książkę za tzw. jednym posiedzeniem. Trzeba wtedy albo zapamiętać numer strony, na którym się skończyło lekturę albo w jakiś inny sposób zaznaczyć to miejsce. My na pewno nie polecamy zaginania rogów. Wygląda to nieestetycznie i naraża kartkę na uszkodzenie, gdyż zagięty papier łatwiej się rwie.
Wiadomo, że zapamiętanie numeru strony może być kłopotliwe, dlatego według nas najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z zakładek. Na rynku jest dostępnych bardzo wiele ładnych zakładek, zarówno papierowych jak i magnetycznych, w różnych rozmiarach i kolorach. Naprawdę jest w czym wybierać! Nie ma potrzeby zaginania rogów 🙂

  1. Pisanie długopisem po kartkach

Podczas lektury książki zdarza się, że trafimy na fragment tekstu, który bardzo nam się spodoba i chcemy go zachować. Najlepiej wtedy przepisać go na kartkę z notatnika lub zrobić zdjęcie. W ostateczności dopuszczamy jeszcze podkreślenie ołówkiem, jednak pisanie po książce długopisem jest trudne do zaakceptowania. Często tusz przebija i trudno jest odczytać tekst z drugiej strony.

No i jeszcze druga sprawa…
Wyobraź sobie, że czytasz kryminał (pożyczony z biblioteki lub od kolegi). Wciąga Cię niemiłosiernie, nie możesz się oderwać. Starasz się rozwikłać zagadkę, dowiedzieć się kto jest mordercą, aż tu nagle w połowie książki na marginesie widzisz dopisek „To XYZ zabił!” i krew Cię zalewa… 😉

  1. Łamanie grzbietu książki

Aby przeczytać książkę nie trzeba łamać jej grzbietu. W wielu książkach marginesy są tak ustawione, aby bez problemu można było przeczytać tekst. Wyginanie książki i łamanie grzbietu najzwyczajniej w świecie ją niszczy, a przecież zależy nam na tym, aby służyła nam jak najdłużej, prawda? 🙂

  1. Zabrudzenia, odciski tłustych palców

Oglądanie filmu, zwłaszcza w kinie, nieodzownie kojarzy nam się z pudełkiem popcornu i kubkiem Coca-Coli. Czytanie tak jak oglądanie filmów zapewnia nam rozrywkę i relaksuje, ale jedzenie w trakcie czytania może zakończyć się ubrudzeniem lub zniszczeniem książki. Tłuste odciski palców na kartkach lub, co gorzej, zalane strony to koszmar dla Książkoholika, który traktuje swoje książki jak skarb!

  1. Uszkodzenie okładki

Wiele osób czyta książki w trakcie jazdy pociągiem czy też autobusem, w poczekalni, na przerwie w szkole. Wrzucenie książki do torby lub plecaka razem z innymi rzeczami (jedzeniem, strojem na wf, butelką wody etc.) może zakończyć się dla książki uszkodzeniem okładki, zwłaszcza jeśli jest miękka. Polecamy więc stosowanie okładek na książki, które uchronią ją przed rozerwaniem lub zagięciem. Oczywiście, najważniejsza jest treść, ale książka wygląda o wiele ładniej na półce jeśli nie ma otarć i rozdarć 😉

Jakiego jeszcze traktowania książek nie tolerujecie? Co można dodać do tej listy?