literatura młodzieżowa

Recenzja książki “Gra o świat” – Neala Shustermana

Neal Shusterman – jeden z najpopularniejszych i najbardziej doświadczonych autorów na polu literackiej fantastyki i grozy, powraca oto ze swoją najnowszą powieścią pt. “Gra o świat”. Powieścią, która wpisuje się w nurt młodzieżowego fantastyki z elementami apokaliptycznej grozy i obyczajowością w tle. Książka ta ukazała się nakładem Wydawnictwa HarperCollins Polska.

Głównym bohaterem powieści jest Ash – zwyczajny nastolatek, który nie wyróżnia niczym z szeregu rówieśników. Oto jednak pewnego dnia, podczas meczu futbolu, doznaje on niegroźnego urazu głowy, po którym zmieni się absolutnie wszystko. Początkowo są to drobiazgi, jak inne kolory, inne nazwy, czy też subtelne różnice w obyciu z przyjaciółmi. Jednakże z każdym dniem cała rzeczywistość zaczyna zmieniać się w coraz większym stopniu, tworząc na oczach Asha świat i życie takim, jakiego nie zna. Pytanie brzmi, czy uda się mu to powstrzymać, zanim będzie na to za późno.

Tym razem Neal Shusterman kieruje swoją opowieść do nastoletniego odbiorcy, oddając w jego ręce niezwykle klimatyczną, nieprzewidywalną i zarazem pomysłową historię o zmianie. Historię, która momentami nas bawi, niekiedy autentycznie przeraża, ale nierzadko też i skłania do wielu ważnych przemyśleń nad aktualnymi społecznymi kwestiami, jak chociażby prawa mniejszości seksualnych, rasizm, czy też przemoc domowa. Te wszystkie wątki znajdują bowiem swoje ważne i uzasadnione miejsce w tej fantastycznej relacji, co czyni jeszcze bardziej interesującą.

Konstrukcja fabuły powieści opiera się na pierwszoosobowej relacji głównego bohatera – Asha, dzięki czemu odkrywamy zachodzącego na jego oczach zmiany świata w tym samym czasie i w tym samym stopniu. A gdy te już nabiorą tempa, to zaczyna się czas wartkiej akcji, wielkiej przygody i kilku dramatycznych zdarzeń, na czele ze śmiercią najbliższych. To wielkie napięcie, poczucie osaczenia i niezrozumienia, jak i wreszcie niezwykła tajemniczość, która nie opuszcza nas do samego końca. A ten tworzy zbiór kilku scen, które nas tyleż zaskoczą, co i zaszokują.

Powieść tę cechują bardzo solidne, literackie podstawy – charakterni, realistyczni i barwni bohaterowie z samym Ashem na czele, niezwykle intrygująca wizja zmieniającego się na naszych oczach świata, jak i wreszcie silne emocje, które wiążą się tyleż z fantastycznymi wątkami tej historii, co i właśnie silnymi emocjami o bardzo ludzkim, realnym i bliskim naszej codzienności, wymiarze. To również ciekawe spojrzenie na literackie science fiction, które początkowo wydaje się przybierać nieco lżejszą postać, ale wraz z postępem lektury staje się ono naprawdę mocne.

Książkę tę wyróżnia jeszcze jedna ważna rzecz, a mianowicie jej niezwykle widowiskowy charakter, gdzie to nieustannie coś dzieje, nie ma żadnych chwil przestoju, a zaskoczenia objawiają się nam tu raz po raz. To wszystko sprawia, że już od pierwszych chwil angażujemy się w losy Asha, staramy się odgadnąć przyczyny tych niezwykłych zmian w jego życiu, a samo spotkanie z tą pozycją upływa nam w iście błyskawicznym tempie. Poza tym warto docenić także to, że oprócz samej rozrywki i przygody mamy okazję uświadczyć tu zawsze cennej lekcji życia – choćby na polu tolerancji dla odmienności.

Niniejsza powieść Neala Shustermana pt. „Gra o świat”, to gwarancja wielkich emocji, przedniej zabawy i bardzo mile spędzonego czasu. Nie może to jednak dziwić, gdy oto jej twórcą jest już tak wielce uznany autor, a i też sam koncept na te książkę jawi się co najmniej pomysłowo, jeśli wręcz nie odkrywczo. Dlatego też ze swej strony gorąco polecam wam sięgnięcie po ten tytuł, który kto wie, być może doczeka się także i swojej kontynuacji. Polecam – naprawdę warto!

“Gra o świat” oraz inne polecane książki dla młodzieży znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl

Autorka recenzji: Urszula Janiszyn