Recenzja książki “Gwiezdny Zegar. Cienista Ćma” Francesci Gibbons

Mikołajki coraz bliżej, Gwiazdka tuż, tuż, a i zapewne znajdzie się także wiele innych okazji ku temu, by obdarzyć nasze nastoletnie pociechy wspaniałym prezentem w postaci porywającej powieści fantasy z magią, przygodą i piękną lekcją życia w tle. I dokładnie o takiej książce chcę Wam dziś opowiedzieć, a mianowicie o powieści “Gwiezdny zegar. Cienista ćma”, która ukazała się w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Harper Collins.

Oto one – dwie główne bohaterki –  jedenastoletnia Imogen i jej młodsza siostra Marie. To właśnie one, za sprawą pewnej, srebrzystoskrzydłej ćmy i starego drzewa trafiają do niezwykłego świata fantazji, w którym obok ludzi żyją inne, rozmaite, baśniowe stworzenia. W miejscu tym nie wszystko jest jednak piękne i bezpieczne, o czym dziewczęta przekonują się bardzo szybko na własnej skórze, gdy na ich drodze stają podstępne skrzaty. Na szczęście z pomocą przychodzi im wówczas Miro – młody, nieco rozkapryszony książę, który postanawia zaopiekować się siostrami. Wkrótce okaże się, że przybycie dziewcząt do tego świata wiąże się z pewną niezwykłą misją, jaką jest zwrócenie serca prastarej górze.

Francesca Gibbons – autorka powieści, oddała w nasze ręce niezwykle interesującą baśń dla dzieci i młodzieży, która z jednej strony wpisuje się w jak najbardziej klasyczny nurt tego gatunku, ale z drugiej łączy się także z nowoczesnym, gdyż bardzo komediowym spojrzeniem na współczesną literaturę fantasy. W książce tej nie brakuje tak klasycznych elementów, jak magia, potwory, mówiące zwierzęta i moc przygód w quasi średniowiecznej scenerii, ale jest tu także i znakomity humor, który cechuje ciepło, inteligencja i odrobina uszczypliwości. Całości efektu dopełniają zaś piękne i klimatyczne ilustracje, które obrazują fabułę książki.

Opowieść przedstawia losy obu sióstr, które po przekroczeniu granicy do świata fantazji i spotkaniu Miro, odkrywają dziwy i sekrety tego miejsca, poznają jego niezwykłych mieszkańców, jak i też próbują odnaleźć drogę do domu, co okaże się wielce skomplikowaną kwestią. Oczywiście przychodzi przeżyć im wiele przygód z magią, dalekimi podróżami i walką w tle, które cechuje także dobry humor. Poza tym pojawia się również pewne stare proroctwo, wedle którego to właśnie Imogen i Marie mają do wykonania niezwykle ważną misję, od której może zależeć los całego świata. To barwna, inteligentna i niezwykle dynamiczna relacja, którą poznajemy z wielką przyjemnością i nie mniejszą fascynacją od pierwszej do ostatniej strony.

Wiele dobrego możemy powiedzieć o trzech najważniejszych bohaterach tej opowieści – Imogen, Marie i Miro. Dziewczęta cechuje ciekawość świata, nieco krnąbrne charaktery, ale też i dobre serce, które odegra wielką rolę w czasie ich pobytu w krainie magii. Interesujące jest to, że w idealny sposób oddają one naturalny konflikt pomiędzy starszym i młodszym rodzeństwem, który w obliczu zagrożenia ustępuje miejsca siostrzanej miłości. Zupełnie inną osobą jest książę Miro, który od zawsze był wychowywany w poczuciu wyższości względem innych, przez co nikt go nie lubi i chce się z nim przyjaźnić. To główne postacie, ale poznamy tu także wielu bohaterów z drugiego planu – ludzi, skrzatów i wiele innych magicznych stworzeń.

W tego typu opowieści musi porywać nas sobą świat fantazji, w jakim rozgrywa się jej akcja. I tak jest też w tym przypadku, gdy poznajemy piękną, magiczną, ale i nieco mroczną rzeczywistość. To świat odmierzanego czasu przez tytułowy zegar, spokojnego dnia i straszliwych nocy, podczas których wychodzą na łowy przerażające skrzaty. Autorce udało się uczynić to miejsce niezwykle efektownym, klimatycznym i nieodgadnionym, co przekłada się na to, że wraz z lekturą kolejnych stron chcemy dowiadywać się o nim więcej i więcej, nie mając dość aż do samego końca.

Spotkanie z tą książką to przyjemność, niezwykłe emocje, pokaźna porcja dobrego humoru i przednia zabawę. Jednocześnie jest to także cenna lekcja o tym, że przyjaźń, siostrzana miłość, ale też i zwykła życzliwość, mogą pokonać absolutnie wszystko. Myślę, że ten aspekt może mieć szczególne znaczenie dla rodziców, którzy każdego dnia muszą łagodzić konflikty pomiędzy starszym i młodszym rodzeństwem, a właśnie wspólna lektura tej powieści ma szansę uświadomić im tę mądrą prawdę, że to rodzina, wzajemna troska o siebie i cieszenie się obecnością brata lub siostry, jest czymś najważniejszym i najpiękniejszym w życiu człowieka.

Powieść “Gwiezdny zegar. Cienista ćma” to książka, którą mogę polecić z pełnym przekonaniem każdemu dziecięcemu miłośnikowi baśni. Mogę z uwagi na fascynującą fabułę, znakomitą kreację bohaterów i miejsca akcji, jak i przede wszystkim piękne emocje, które czasami nas rozbawią, niekiedy wzruszą, a jeszcze innym razem skłonią do refleksji nad tym, jak ważną jest w naszym życiu rodzina. Poza tym jest to gwarancja wspaniałej rozrywki z absolutnie jak najwyższej, literackiej półki. Polecam – naprawdę warto!

Autorka recenzji: Urszula Janiszyn

“Gwiezdny Zegar. Cienista Ćma” i inne książki młodzieżowe fantasy znajdziecie w księgarni selkar.pl.