Książka Kapłan

Recenzja książki „Kapłan”

Realizm i fikcja, rzeczywistość i fantazja oraz nasza zwykła codzienność i zdarzenia rodem z mrocznego horroru – to właśnie te pojęcia charakteryzują w najlepszy sposób znakomitą powieść Krzysztofa Kotowskiego pt. „Kapłan”, której nowe i niezwykle klimatyczne wydanie ukazało się właśnie nakładem Wydawnictwa 5Why Promotion. Zapraszam do poznania recenzji tej książki.

Oto on – tajemniczy mężczyzna, ksiądz, Krzysztof Lorent. Trafia on pewnego dnia na oddział psychiatrycznego szpitala w związku z tym, że zaczynają nawiedzać go przedziwne wizje dotyczące odległej przeszłości, a on sam zaczyna władać nieznanymi wcześniej językami. Starająca się mu pomóc dr Aleksandra Sambierska nie wierzy w jego słowa, przepowiadające rychłe zagrożenie ze strony tajemniczych aurelitów, którzy według Lorenta mają przybyć po to, by go uprowadzić. Bardzo szybko okazuje się, że to ksiądz miał rację…

Niniejsza powieść stanowi sobą odważną, intrygującą i w mej ocenie jak najbardziej udaną mieszankę wielu literackich gatunków, z której wyłania się efektowna całość. Otóż mamy tu pokaźną porcję sensacji, nie mniejszą dawkę kryminału, a i również znajdziemy tu liczne elementy horroru, powieści fantasy, a nawet i komedii. I to właśnie ta gatunkowa różnorodność sprawia, że tytuł ten wyróżnia się spośród tak wielu innych czytelniczych pozycji.

Możemy doszukiwać się tu podobieństw do twórczości Dana Browna, Toma Clancy’ego, czy też Petera Jamesa – i w jakiejś mierze będą to słuszne tropy, aczkolwiek w całościowym ujęciu wydaje się, że Krzysztof Kotowski oferuje nam coś jeszcze innego i niepowtarzalnego, a mianowicie połączenie sensacji z mroczną fantastyką w mocno komediowym anturażu, co na pozór wydaje się rzeczą trudną i ryzykowną, ale w tym przypadku naprawdę działa. Myślę, że największe znaczenie odgrywa tu właśnie idealny balans pomiędzy tym, co dramatyczne, a tym co stricte rozrywkowe.
Fabułę powieści znaczą dwie główne części – pierwsza, która pozwala poznać nam osobę głównego bohatera, odkryć jej niezwykłe zdolności oraz śledzić perypetie po tym, gdy udaje mu się opuścić mury psychiatrycznego szpitala…, jak i druga, na którą składa się porywająca relacja o swoistym pojedynku Krzysztofa Lorenta z niezwykle niebezpiecznym przeciwnikiem, jakim to jest bezlitosna zabójczyni – Haiku. Obie części znamionuje wielka jakość, inteligencja i widowiskowość narracji oraz niepowtarzalny klimat, gdzie ścierają się ze sobą dwa główne elementy – mrok i dobry humor.

Ważnym aspektem tej opowieści jest również jej rozmach – zarówno na polu odważnego scenariusza wydarzeń z udziałem głównego bohatera, któremu przychodzi walczyć, uciekać i odkrywać prawdę o swoim pochodzeniu…, jak i też na gruncie historyczno-geograficznym, gdzie to niejednokrotnie sięgamy do znanych nam powszechnie wydarzeń z dziejów świata, jak i odbywamy podróże do ciekawych zakątków naszego globu. Tu nic nie jest proste i typowe, dzięki czemu też każda strona lektury potrafi nas czymś zaskoczyć.

Krzysztof Lorent, to postać ciekawa, intrygująca i wieloznaczna, gdyż mając przekonanie o tym, że wiemy już o niej wszystko – włącznie z jego nadnaturalnymi zdolnościami, to zawsze potrafi nas ona czymś zaskoczyć. To z jednej strony dobry i poczciwy człowiek, obecny bądź też były ksiądz (zależy, jak to interpretujemy) i potrafiący odnaleźć się w każdej sytuacji mężczyzna, ale z drugiej również i bezlitosny dla swych przeciwników wojownik, który nie koniecznie zna pojęcie znaczenia „litość”. Oczywiście poznamy tu wielu innych barwnych bohaterów z drugiego planu – tak po stronie tych dobrych, jak i złych, którzy wnoszą wiele dobrego to tej opowieści.

Wspominana wielokrotnie gatunkowa różnorodność tej książki sprawia, że może stanowić ona idealną propozycję dla bardzo szerokiego grona odbiorców. Znajdą tu coś dla siebie zarówno miłośnicy spiskowej teorii dziejów w sensacyjnej postaci, ale też i wszyscy ci czytelnicy, którzy lubią wartką akcję, barwną przygodę i inteligentny humor, który objawia się m.in. na polu dialogów. Nie zabrakło tu również elementów stricte fantastycznych, które z jednej strony usatysfakcjonują sympatyków tego nurtu, ale z drugiej nie przeszkodzą w odbiorze książki tym czytelnikom, którzy stąpają nieco bardziej twardo po ziemi.

Powieść Krzysztofa Kotowskiego pt. „Kapłan”, to rzecz dobra, pod wieloma względami znakomita i mającą sobą naprawdę wiele do zaoferowania. Lektura tego tytułu gwarantuje nam wspaniałą rozrywkę, zapewnia przednią zabawę i niesie wielkie emocje. Poza tym książka ta stanowi sobą dopiero pierwszą odsłonę całego cyklu, co stanowi intrygującą obietnicę równie wielkich wrażeń na przyszłość. To mocna, odważna i stojąca na wysokim poziomie, literatura sensacji. Polecam.

Kapłana” i inne kryminały znajdziesz w asortymencie księgarni internetowej selkar.pl

Autorka recenzji: Urszula Janiszyn.