romans

Recenzja książki „Papierowa róża” Diany Palmer

Przystojni i bogaci faceci to postaci pierwszoplanowe w wielu powieściach z gatunku literatury kobiecej. Jednakże sprzyjająca im fizjonomia, nie może ustrzec ich przed pułapkami życia. Los nie oszczędza niespodzianek nikomu, a zwłaszcza tych nieprzyjemnych. Bohater powieści Diany Palmer doświadczył tego na własnej skórze. Na drodze stanęła mu kobieta, która skutecznie wywróciła jego świat do góry nogami. Dodatkowo, tajemnice z przeszłości zachwiały wartościami, które zagorzale wyznawał. Czy mężczyźnie udało się schować swoją dumę do kieszeni i pozwolić sobie na miłość? Czytelniczki przekonają się, że piękno tak naprawdę tkwi w naszych sercach, a historie takie jak „Papierowa róża” są tego idealnym przykładem.

Nazwisko Diany Palmer jest dość znane na rynku wydawniczym, przede wszystkim przez kobiety lubiące powieści o miłości. „Papierowa róża” nie jest nowością w Polsce, gdyż wydawnictwo HarperCollins po raz kolejny wznowiło tę historię. Na co mogą liczyć osoby, które sięgną po nią po raz pierwszy? Na poznanie dwóch światów, w którym jednym żądzą Indianie, a drugim Amerykanie. Chociaż na pierwszy plan wychodzą tu problemy miłosne i rodzinne protagonistów, to wątek przynależności etnicznej jest także wyraźnie zaznaczony. Czy mężczyzna, który przyrzekł sobie, że ożeni się tylko z kobietą pochodzącą z jego plemienia, wytrwa w swoim postanowieniu i czy na pewno są to prawdziwe pobudki, przez które unika małżeństwa? Autorka wyjaśnia nam jego motywację, ale nie do końca w sposób oczywisty. Choć problemy poruszone w powieści czasami wydają się błahe i nieco przesadzone to niemniej jednak dość realistyczne. Bo niekiedy z niewielkiej sprawy może powstać wielki konflikt, a tam, gdzie górę biorą ideały staje się niebezpiecznie.

Tate, czyli główny bohater powieści ma szlachetne serce i niebezpieczną pracę. Pewnego dnia postanawia przyjąć pod swoje skrzydła młodą dziewczynę, która ma trudną sytuację rodzinną. Oczywiście Cecily szybko zakochuje się w swoim wybawicielu. Jednak on całymi latami trzyma ją na dystans. Dodatkowo ich relacje psuje sekret, który w końcu wychodzi na jaw. Duma kobiety znacznie na tym ucierpiała. Trudno jest jej jednak oprzeć się namiętności. Splot niekorzystnych zdarzeń sprawi, że para nie będzie razem. Pikanterii i jeszcze więcej emocji dostarczy czytelnikom wątek sensacyjny. Niebezpieczeństwo czyha tuż za rogiem. Dobro rezerwatu i dobro Cecily zostanie skutecznie zagrożone. Czy w obliczu takich wydarzeń Tate przejrzy na oczy i czy zdoła uratować ukochaną zanim będzie za późno? Fabuła powieści jest bogate w wiele wątków, a każdy z nich dopełnia całość w dość interesujący sposób.

Uczucia bohaterów są dla czytelników widoczne jak na dłoni. Nie sposób nie zauważyć, co Tate i Cecily do siebie czują. Oczywiście autorka stawia na ich drodze wiele przeszkód. Wszystkie sceny idealnie odzwierciedlają miłość i niepewność, co do wspólnej przyszłości głównych bohaterów. Czasami ich zachowanie jest nieco infantylne, ale w obliczu emocji stawia się nieprzewidywalne kroki, więc jak najbardziej można uznać to za naturalne. Para zbliża się do siebie, by potem znowu zaprzepaścić swoją szansę na szczęście. Trzeba zaznaczyć, że występują tu opisy scen erotycznych. Wysublimowane i przyjemne w czytaniu.

Twórczość Diany Palmer jest naprawdę imponująca, a zwłaszcza pod względem liczby wydanych tytułów. Jeśli ktoś jeszcze zastanawia się, czy warto sięgnąć po jej powieść to warto wiedzieć, że w „Papierowej róży” na pierwszy plan wychodzi problematyka miłości. W tym aspekcie fabuła jest dość przewidywalna, pewnych rozwiązań po prostu nie sposób nie przewidzieć. Drugi z wątków, dotyczący przywiązania do własnego pochodzenia jest niemal równie mocno zaakcentowany. Autorka nie potraktowała go po macoszemu. Jej styl pisania okazuje się dojrzały. Ne boi się używać słów niesłyszanych na co dzień. Mimo to historię, którą napisała odbiera się przyjemnie i bezproblemowo.

Najnowsze wznowienie powieści Diany Palmer uważam za ciekawą powieść, złożoną z wielu ważnych aspektów. Autorka pokazuje, że jest mistrzynią w kreacji bohaterów. Każda z postaci wymienionych w książce ma swoją historię, cel i historię. Mimo że opowieść nie zachwyca aż tak bardzo i nie pochłania do końca to jednak zapewnia miła rozrywkę i podróż do alternatywnej rzeczywistości, w której toczy się walka o uczucia, ale także dumę i własne korzenie.

„Papierową różę” i inne powieści zagraniczne znajdziecie w księgarni internetowej selkar.pl.

Autorka recenzji: Paulina Adamczuk