Książka Szeptacz Alex North

Recenzja książki „Szeptacz”

Wielu kilkulatków boi się ciemności i potworów, które czają się gdzieś w zakamarkach wyobraźni. Jednak czy na pewno to tylko wymyślone stwory? Czy rodzice bez cienia wątpliwości zapewniają, że nie ma się czego bać, gdy dzieciaki z krzykiem budzą się w środku nocy? Tak naprawdę niejeden dorosły czuje dreszcz niepokoju na swoich plecach… Wspomnienia dziecięcych lęków przywołuje bestsellerowy thriller Alexa Northa „Szeptacz”, który osacza czytelnika mroczną atmosferą już od pierwszych stron…

„Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem…” – to niepokojąca rymowanka, jaką przekazują sobie dzieci w Featherbank – miasteczku, które dwadzieścia lat temu stało się centrum wstrząsających wydarzeń. To tutaj Frank Carter uprowadził i z premedytacją zabił pięciu kilkuletnich chłopców. I choć od lat przebywa w więzieniu to blady strach pada na mieszkańców, gdy niespodziewanie ginie kolejne dziecko… Czy Szeptacz ma swojego naśladowcę?

Tom Kennedy jest zupełnie nieświadomy zdarzeń, jakie rozegrały się w okolicy i bez obaw przeprowadza się wraz z synem do nowego domu. To ma być początek innego życia, kolejny rozdział po niespodziewanej śmierci żony. Żałoba po jej odejściu skomplikowała i tak trudne relacje ojca z synem, a traumatyczne przeżycia Jake’a odbiły się na zachowaniu chłopca, który stał się zamknięty w sobie i wycofany. Gdy do tego zaczyna lunatykować, rozmawiać z wyimaginowanymi przyjaciółmi i słyszy dziwne głosy, Tom coraz bardziej się o niego niepokoi. Nie ma jednak pojęcia, że to dopiero początek dramatycznych wydarzeń…

Fabuła powieści koncentruje się także wokół starań w odnalezieniu zaginionego chłopca, Neila. Mimo dużej determinacji policjantów poszukiwania nie przynoszą rezultatów, a szereg podobieństw do zabójstw sprzed lat budzi niepokój nie tylko mieszkańców miasteczka, ale także prowadzącej śledztwo Amandy. W dochodzenie angażuje się również Pete Willis, który prowadził sprawę Franka Cartera. To jemu udało się złapać mordercę dzieci. Mimo to przerażające wydarzenia nadal nie dają śledczemu spokoju szczególnie, że ciała jednej ofiary do tej pory nie udało się odszukać… Czy jego doświadczenie pomoże w odnalezieniu Neila i zapobiegnie dalszym tragediom?

Akcja powieści toczy się wielotorowo, co dodatkowo podkreśla sposób prowadzenia narracji. Z perspektywy kilku osób stopniowo odkrywamy kolejne sekrety, aby finalnie złączyć ze sobą wszystkie fragmenty tej mrocznej układanki. Nie da się bowiem ukryć, że cechą charakterystyczną „Szeptacza” jest tajemniczy nastrój i nieoczywiste sytuacje, które wraz ze złożoną fabułą i nieprzeciętną kreacją bohaterów tworzą niebanalną całość, trzymającą w napięciu i pobudzającą wyobraźnię. Warto zaznaczyć, że powieść obok kryminalnego motywu zawiera również aspekty psychologiczne. Autor trafnie ukazuje trudne relacje pomiędzy rodzicem a dzieckiem, porusza temat żałoby i radzenia sobie ze stratą bliskiej osoby, a nawet dotyka problemu uzależnień i przemocy domowej. Ta wielowymiarowość urozmaica i wpływa na oryginalność książki Alexa Northa. Dlatego też mimo, że schemat uprowadzenia dzieci pojawiał się w literaturze już niejednokrotnie to jednak autor ukazał historię w odmiennym stylu. Powolnie prowadzona fabuła jeszcze bardziej wzmaga niepokój, co jest znakiem rozpoznawczym tej powieści. Widać przy tym, że jest to pozycja dopracowana w każdym szczególe i wszystkie jej elementy łączą się w spójną całość. Nawet okładka książki idealnie odzwierciedla jej charakter.
„Szeptacz” zdobył ogromną popularność wśród czytelników i choć nie jest to typowa proza grozy, to ma swój niepowtarzalny klimat i potrafi trzymać czytelnika w napięciu. Jest to powieść na dobrym poziomie i warto po nią sięgnąć, by poczuć odrobinę irracjonalnego lęku na własnej skórze.

 

Książkę „Szeptacz” oraz inne powieści zagraniczne znajdziesz w ofercie księgarni internetowej selkar.pl

Autorka recenzji: Alicja Nowak